Przez stres grozi Ci dziś tu zawał serca. Czyli O.S.T.R. i Skorup w obiektywie DSLR.

Zaległe materiały są zaległe, lub jak mawiają w kraju wolności i hamburgerów – old shit is old. WTF zapytasz? Zaraz powiem Ci OCB. No więc parę ładnych miesięcy temu, jeszcze zanim straciłem zęba, obiektyw i sprawność ręki, wybraliśmy się na koncert OSTRego, Skorupa, Stylu VIP i jeszcze tam kogoś do zaprzyjaźnionej Fabryki Drutu. Wybraliśmy się tam i w celach rozrywkowych i żeby sprawdzić jak sprawdza się nasz Canon 7D w warunkach koncertowych. No i sprawdził się całkiem nieźle, jedynym problemem jest niestety mikrofon wbudowany w aparat, więc koniecznością jest dokupienie jakiegoś mikrofonu zewnętrznego lub nagranie scieżki dźwiękowej na jakies dodatkowe urządzenie bezpośrednio z miksera. Na następny raz na pewno tak zrobimy. Materiał niestety przeleżał kilka miesięcy na dysku, zanim się za niego zabrałem ale w końcu doczekał się realizacji, więc enough of this bullshit i zapraszam do rzucenia na niego okiem. Playstop FTW!

tewe tewinsky